Na pozór proste pytanie „ile jest języków na świecie?” szybko zamienia się w małą łamigłówkę. Najnowsze dane lingwistyczne pokazują, że odpowiedź istnieje, ale wymaga kilku doprecyzowań i zrozumienia, jak w ogóle liczy się języki. Obecnie przyjmuje się, że na świecie funkcjonuje około 7 000 języków, z czego część ma miliony użytkowników, a część… ostatnich kilku mówiących. Poniżej zebrano najważniejsze liczby, klasyfikacje i ciekawostki, które pomagają uporządkować ten pozorny chaos. Całość w jednym miejscu – bez zbędnej teorii, za to z praktycznym obrazem współczesnej różnorodności językowej.
Ile jest języków na świecie według współczesnych danych?
Najczęściej cytowanym źródłem jest baza Ethnologue, jedna z najdokładniejszych światowych klasyfikacji języków. Według jej nowszych wydań istnieje około 7 100 żywych języków – czyli takich, którymi ktoś się jeszcze realnie posługuje.
Warto zaznaczyć kilka rzeczy:
- liczba ta dotyczy języków żywych, używanych obecnie, choćby przez nieliczne społeczności,
- nie obejmuje wszystkich języków wymarłych (np. etruskiego, staropruskiego) – te trudno policzyć precyzyjnie,
- czasem uwzględnia się osobno języki migowe – jest ich kilkadziesiąt, niezależnych od języków mówionych.
Światowy krajobraz językowy nie jest równomierny. Szacuje się, że:
- około 1/3 wszystkich języków używana jest w zaledwie kilku krajach – przede wszystkim w Papui-Nowej Gwinei, Indonezji, Nigerii i Indiach,
- jednocześnie kilkanaście „wielkich” języków skupia znaczną większość użytkowników na świecie.
Szacunkowo 7 000+ języków dzieli między sobą niespełna 8 miliardów ludzi – ale ponad połowa ludzkości porozumiewa się na co dzień zaledwie kilkunastoma z nich.
Dlaczego tak trudno policzyć języki?
Problem nie leży w samym liczeniu, tylko w odpowiedzi na pytanie: co dokładnie uznaje się za „osobny język”, a co tylko za „dialekt”? Granica między nimi bywa cienka i często ma więcej wspólnego z polityką niż z lingwistyką.
Dialekt czy osobny język?
Klasyczny przykład to język norweski, szwedzki i duński. Mieszkańcy tych krajów w dużej mierze rozumieją się nawzajem bez większego problemu. Lingwistycznie można by uznać je za bardzo bliskie odmiany jednego kontinuum językowego. Historycznie i politycznie to jednak trzy odrębne języki narodowe.
Odwrotna sytuacja zachodzi w przypadku języka chińskiego. To, co często nazywa się „chińskim”, obejmuje szereg odmian (mandaryński, kantoński, wu, min itd.), które są ze sobą w znacznym stopniu niezrozumiałe w mowie – mimo wspólnego systemu pisma. Często traktuje się je jako „dialekty”, ale z punktu widzenia lingwisty to raczej odrębne języki.
Podobne dylematy pojawiają się w Europie:
- serbski, chorwacki, bośniacki, czarnogórski – lingwistycznie bardzo bliskie, ale funkcjonujące jako osobne języki państwowe,
- język kaszubski a polski – przez lata uznawany za dialekt, dziś oficjalnie za odrębny język regionalny.
Dlatego w jednych klasyfikacjach liczba języków jest nieco wyższa, w innych niższa – wszystko zależy od przyjętych kryteriów i… od tego, kto o nich decyduje.
Jak klasyfikuje się języki świata?
Aby zapanować nad różnorodnością, lingwiści grupują języki w rodziny językowe, czyli zbiory języków wywodzących się z jednego, rekonstruowanego przodka (tzw. prototypu). Warto znać przynajmniej kilka z nich – pozwala to zrozumieć, dlaczego niektóre języki wydają się „znajome”, a inne kompletnie „egzotyczne”.
Największe rodziny językowe
Do największych rodzin należą:
- indoeuropejska – obejmuje m.in. języki słowiańskie (polski, rosyjski), germańskie (niemiecki, angielski), romańskie (hiszpański, francuski, włoski), ale też perski, hindi czy bengalski,
- sinotybetańska – z najważniejszym przedstawicielem: mandaryńskim (standardowym chińskim), oraz wieloma językami Tybetu, Birmy i okolic,
- nigero-kongijska – największa w Afryce, do której należy m.in. suahili oraz setki mniej znanych języków afrykańskich,
- austroazjatycka – m.in. wietnamski, khmerski,
- austronezyjska – języki od Madagaskaru, przez Indonezję, po wyspy Pacyfiku (m.in. malajski, indonezyjski, tagalog).
Rodzina indoeuropejska jest stosunkowo dobrze zbadaną grupą. Na jej przykładzie widać, jak z jednego hipotetycznego praindoeuropejskiego rozwinęły się dziesiątki współczesnych języków. Stąd podobieństwa typu:
- pol. matka – ang. mother – niem. Mutter – hiszp. madre,
- pol. trzy – ang. three – niem. drei – wł. tre.
Takie podobieństwa nie są przypadkowe, tylko wynikają ze wspólnego pochodzenia. W innych rodzinach językowych działają podobne mechanizmy, choć dla osoby przyzwyczajonej do europejskiego kręgu mogą być mniej intuicyjne.
Języki izolowane i mieszane
Nie wszystkie języki da się łatwo wpasować w rodzinne drzewo. Istnieją tzw. języki izolowane, dla których nie udało się przekonująco wskazać „krewnych”. Najbardziej znany przykład w Europie to baskijski – używany w Hiszpanii i Francji, kompletnie różny od języków romańskich i indoeuropejskich.
Oprócz tego spotyka się:
- języki mieszane – powstałe z bardzo intensywnego kontaktu dwóch społeczności (np. michif – łączący elementy języka Metysów z francuskim),
- kreole – języki, które wyewoluowały z pidginów (uproszczonych systemów kontaktowych) i stały się pełnoprawnymi językami ojczystymi, np. haitański kreolski (na bazie francuskiego).
Takie przypadki pokazują, że liczba języków to nie tylko sucha statystyka, ale również opowieść o migracjach, kolonizacji, handlu, a nawet o niewolnictwie i oporze kulturowym.
Najczęściej używane języki świata
Rzeczywistość jest paradoksalna: z jednej strony istnieją tysiące języków, z drugiej – większość ludzi posługuje się stosunkowo niewielką ich liczbą. Szacunkowo około 20–25 języków ma ponad 50 milionów użytkowników.
Wśród języków z największą liczbą osób mówiących (rodzimych i uczących się) wymienia się zazwyczaj:
- angielski – dominujący jako język globalnej komunikacji, biznesu, internetu,
- mandaryński (chiński standardowy) – najwięcej rodzimych użytkowników, głównie w Chinach,
- hiszpański – język wielu krajów obu Ameryk i Europy,
- hindi i szerzej języki subkontynentu indyjskiego,
- francuski, arabski, portugalski – obecne na kilku kontynentach dzięki historii kolonializmu,
- rosyjski, bengalski, urdu, indonezyjski – silne regionalnie.
W praktyce oznacza to, że ktoś może żyć całe życie, znając tylko jeden z tych języków i funkcjonować w ogromnej sferze kulturowej. Jednocześnie równolegle istnieją tysiące języków, o których większość ludzi nigdy nie słyszała.
Nawet jeśli ktoś zna 3–4 popularne języki, wciąż ma dostęp zaledwie do niewielkiego wycinka światowej różnorodności językowej.
Języki zagrożone i wymierające
Z około 7 000 języków na świecie znaczna część jest poważnie zagrożona. UNESCO szacuje, że nawet 40% języków może zniknąć w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat, jeśli nie zostaną podjęte działania ochronne.
Co sprawia, że język znika?
Najczęstszy scenariusz wygląda podobnie: młodsze pokolenia przestają używać języka przodków na rzecz języka dominującego w danym kraju lub regionie. Powody są zwykle praktyczne:
- większe możliwości pracy i edukacji w języku większościowym,
- silna presja kulturowa (media, internet, popkultura),
- niekiedy także dawna lub obecna dyskryminacja języków mniejszościowych.
W wielu miejscach świata ostatni użytkownicy lokalnego języka to osoby starsze. Gdy umierają, język znika razem z nimi. Wraz z nim tracone są:
- unikatowe słownictwo opisujące lokalną przyrodę i tradycyjną wiedzę,
- opowieści, pieśni, wierzenia – często niefunkcjonujące w żadnym innym języku,
- specyficzny sposób kategoryzowania świata (np. inne systemy nazw kolorów czy kierunków świata).
Dlatego coraz częściej mówi się o ochronie dziedzictwa językowego. Obejmuje ona dokumentowanie gramatyki i słownictwa, nagrywanie ostatnich użytkowników, wprowadzanie nauczania w szkołach, wspieranie literatury i mediów w zagrożonych językach.
Według części prognoz nawet co dwa tygodnie na świecie znika jeden język, często niemal niezauważony poza własną społecznością.
Jak szybko zmienia się mapa językowa świata?
Liczba 7 000+ języków nie jest statyczna. Mapa językowa zmienia się w podobnym tempie, w jakim zmienia się świat: przez migracje, urbanizację, globalizację kultury i rozwój technologii.
Z jednej strony obserwuje się:
- zanikanie małych języków lokalnych,
- rozwój i ekspansję kilku języków globalnych (angielski, hiszpański, mandaryński),
- standaryzację – tworzenie oficjalnych norm i ortografii tam, gdzie wcześniej dominowała tradycja ustna.
Z drugiej strony pojawiają się nowe zjawiska:
- języki diaspory – np. odmiany arabskiego, tureckiego czy polskiego w Europie Zachodniej,
- miejskie slangi i socjolekty, gwałtownie mieszające wpływy różnych języków,
- rosnące zainteresowanie odrodzeniem języków – przykładem jest hebrajski, który wrócił do życia jako język nowoczesnego państwa, czy działania na rzecz języków rdzennych w obu Amerykach i Australii.
Dlatego odpowiedź na pytanie „ile jest języków na świecie” zawsze będzie chwilowym zdjęciem dynamicznej sytuacji. Statystyka podaje liczbę około 7 000 żywych języków, ale za tą liczbą stoją historie społeczności, konfliktów, migracji i wyborów kulturowych, które nieustannie przesuwają granice między „językiem” a „dialektem”, między „żywy” a „wymarły”.
