Notatka syntetyzująca – jak ją napisać?

Czy wiesz, że większość uczniów i studentów myli notatkę streszczającą z notatką syntetyzującą? A to dwa różne sposoby pracy z tekstem. Notatka syntetyzująca nie polega na skróceniu jednego źródła, ale na połączeniu kilku materiałów w spójną całość. Dobrze napisana notatka syntetyzująca pokazuje umiejętność myślenia, a nie tylko przepisywania – i dlatego tak chętnie pojawia się w szkołach średnich, na studiach i w różnych egzaminach. Wbrew pozorom da się jej nauczyć krok po kroku, o ile potraktuje się ją jak konkretne zadanie, a nie „magiczne” ćwiczenie z humanistyki.

Czym właściwie jest notatka syntetyzująca?

Notatka syntetyzująca to krótki tekst, który łączy informacje z kilku źródeł w jedno spójne omówienie. Nie chodzi w niej o streszczanie po kolei każdego materiału, ale o zbudowanie nowego, własnego układu treści.

Najczęściej bazą są: fragmenty lektur, artykuły, wykłady, czasem materiały z historii, WOS-u czy języka polskiego. Z tych wszystkich elementów powstaje jedna logiczna wypowiedź, która pokazuje, jak różne teksty „rozmawiają” ze sobą na dany temat.

Notatka syntetyzująca to odpowiedź na pytanie: „Co wynika z wszystkich tych materiałów razem?”, a nie „Co jest napisane w każdym z nich osobno?”.

Takie zadanie sprawdza kilka rzeczy naraz: umiejętność selekcji informacji, porządkowania treści, dostrzegania podobieństw i różnic oraz formułowania wniosków. I dlatego w ocenie często jest ważniejsze jak notatka jest zbudowana niż to, ile szczegółów się w niej zmieści.

Różnica między notatką streszczającą a syntetyzującą

To jedno z najczęstszych źródeł problemów. W głowie miesza się „skrót tekstu” z „omówieniem kilku tekstów”. Warto więc jasno rozdzielić te dwie formy.

Notatka streszczająca:

  • odnosi się do jednego tekstu,
  • zwykle zachowuje jego kolejność wątków,
  • odpowiada na pytanie: „O czym jest ten tekst?”.

Notatka syntetyzująca:

  • opiera się na co najmniej dwóch materiałach, często więcej,
  • ma nowy, samodzielnie ułożony plan,
  • odpowiada na pytanie: „Co wspólnie pokazują te teksty na dany temat?”.

W praktyce: w notatce streszczającej pojawia się najczęściej konstrukcja „Najpierw autor… Następnie… Na końcu…”. W notatce syntetyzującej taki układ zwykle zupełnie się nie sprawdza. Tutaj zamiast „po kolei” liczy się podział według problemów, wątków, zjawisk.

Przygotowanie: bez tego notatka syntetyzująca się rozpadnie

Najsłabsze notatki syntetyzujące powstają wtedy, gdy od razu zaczyna się pisanie „na czysto”. Najpierw trzeba ogarnąć materiały – i to w bardzo konkretny sposób.

1. Jasne określenie tematu i celu

Trzeba odpowiedzieć sobie (najlepiej dosłownie, jednym zdaniem), o czym ma być notatka. Nie „o rewolucji francuskiej”, tylko np.:

  • „Jak różni autorzy oceniają skutki rewolucji francuskiej?”
  • „Jakie przyczyny rewolucji francuskiej wskazują podane teksty?”.

Takie doprecyzowanie działa jak filtr: od razu wiadomo, czego szukać w materiałach, a co spokojnie można pominąć.

2. Szybkie czytanie z ołówkiem w ręku

Materiały warto przejrzeć przynajmniej dwa razy. Za pierwszym razem – szybko, żeby zorientować się, o czym każdy z nich traktuje ogólnie. Za drugim – już dokładniej, z zaznaczaniem kluczowych fragmentów.

Sprawdza się prosty system znaków na marginesie:

  • „+” – coś bardzo istotnego do tematu,
  • „–” – przykład, który można wykorzystać,
  • „?” – coś niejasnego, wymagającego chwili zastanowienia.

Nie chodzi o piękne notatki w zeszycie, ale o surowy materiał roboczy, który pozwoli ułożyć plan.

3. Wydobycie wspólnych wątków

Najważniejszy moment: znalezienie punktów wspólnych między tekstami. Dobrze działa proste pytanie: „Co powtarza się w kilku materiałach?”. Mogą to być:

  • te same przyczyny danego zjawiska,
  • podobne oceny,
  • albo przeciwnie – wyraźne różnice w spojrzeniu.

W praktyce warto zrobić krótką tabelkę w brudnopisie: w kolumnach – poszczególne teksty, w wierszach – wyłaniające się problemy. To pomaga zobaczyć, gdzie materiały się uzupełniają, a gdzie ze sobą polemizują.

Struktura notatki syntetyzującej – jak to poukładać

Dobra notatka syntetyzująca prawie zawsze ma trzy części: wprowadzenie, rozwinięcie, zakończenie. Różnica polega na tym, że każda z nich ma trochę inną rolę niż w zwykłym wypracowaniu.

Wprowadzenie: krótko, konkretnie, bez „lania wody”

We wstępie nie ma miejsca na długie historyczne tło czy ogólne rozważania. Potrzebne są dosłownie 2–3 zdania, które:

  • określą temat notatki,
  • zaznaczą, że chodzi o zestawienie kilku ujęć,
  • ewentualnie wymienią typy źródeł (np. fragmenty pamiętnika, artykuł naukowy, tekst publicystyczny).

Przykładowy początek:

„Przedstawione teksty podejmują temat przemian obyczajowych w Polsce po 1989 roku. Autorzy analizowanych materiałów zgodnie wskazują na przyspieszającą modernizację społeczną, różnią się jednak w ocenie jej skutków dla życia rodzinnego.”

To wystarczy. Wprowadzenie ma przygotować czytelnika na to, że za chwilę zobaczy porównanie i zestawienie, a nie streszczenia po kolei.

Rozwinięcie: porządek problemowy, nie „tekst po tekście”

To kluczowy element. Najczęstszy błąd: pisanie według schematu „pierwszy tekst mówi…, drugi tekst mówi…, trzeci tekst mówi…”. Taki układ nie jest syntezą, tylko zbiorem mini-streszczeń.

Lepsze podejście to układ problemowy. Najpierw wybiera się 2–4 główne wątki (np. przyczyny zjawiska, jego przebieg, oceny autorów, skutki), a potem w każdym akapicie pokazuje się, co na ten temat mówią poszczególne teksty.

Przykład struktury:

  1. Wprowadzenie – 2–3 zdania.
  2. Przyczyny zjawiska – jak je widzą różne źródła.
  3. Przebieg/charakter – porównanie ujęć.
  4. Skutki/oceny – podobieństwa i różnice.
  5. Wnioski – co z tego wynika.

W każdym akapicie warto jasno sygnalizować, kto co twierdzi, ale krótko i rzeczowo: „Pierwszy autor wskazuje…, natomiast w drugim tekście podkreślono…, z kolei trzeci materiał pokazuje…”. Ważne, żeby cały czas trzymać się jednego problemu na akapit.

Zakończenie: wnioski zamiast podsumowania streszczeń

Na końcu nie wystarczy powtórzenie, kto co powiedział. Zakończenie powinno być naprawdę syntetyczne. Dobrze, jeśli odpowiada na jedno z dwóch pytań:

  • „Na co zwracają uwagę wszystkie teksty razem?”
  • „Na czym polegają najważniejsze różnice między nimi i co z tego wynika?”.

Może to być dosłownie 3–5 zdań, ale muszą one mieć charakter wniosków, a nie streszczenia. Bez powtarzania szczegółów, dat, przykładów. Bardziej w stylu: „Materiały pokazują zgodnie, że…”, „Różnice w ujęciu wynikają głównie z…”, „Zestawienie tekstów pozwala zauważyć, że…”.

Najczęstsze błędy w notatkach syntetyzujących

Warto wiedzieć, czego świadomie unikać. Kilka problemów powtarza się u większości piszących.

1. Za dużo szczegółów
W notatce syntetyzującej nie ma obowiązku „upchnięcia” wszystkiego. Lepiej wybrać mniej faktów, ale takich, które rzeczywiście pomagają pokazać podobieństwa i różnice między tekstami.

2. Brak wyraźnego porównania
Część prac wygląda jak trzy osobne streszczenia, zlepione w jedno. Brakuje zdań typu: „Podobnie jak…”, „Odmiennie niż…”, „W przeciwieństwie do…”. To właśnie te sygnały pokazują, że jest to synteza, a nie przypadkowy zlepek informacji.

3. Przepisywanie sformułowań z tekstu
Oczywiście można nawiązywać do słów autorów, ale kręgosłup notatki powinien być sformułowany samodzielnie. Zbyt częste kopiowanie całych zdań zwykle kończy się chaosem i brakiem jasnej linii wywodu.

4. Brak hierarchii – wszystko jest „tak samo ważne”
Notatka syntetyzująca wymaga podjęcia decyzji: to jest główne, to poboczne, to można pominąć. Jeśli każdy przykład i każdy detal dostaje tyle samo miejsca, tekst robi się ciężki, a wnioski giną pod natłokiem informacji.

Jeśli po przeczytaniu własnej notatki trudno odpowiedzieć jednym zdaniem, „co z niej wynika”, to znaczy, że syntezy jest za mało, a streszczeń – za dużo.

Jak pokazać podobieństwa i różnice między tekstami

To element, który często decyduje o wysokiej ocenie. W praktyce wystarczy kilka prostych rozwiązań językowych i konstrukcyjnych.

Sprawdzają się krótkie, sygnalizujące porównanie zwroty:

  • „Zarówno pierwszy, jak i drugi autor wskazują…”
  • „W przeciwieństwie do tekstu X, w materiale Y podkreślono…”
  • „Oba ujęcia zgadzają się co do…, różnią się natomiast w ocenie…”
  • „We wszystkich tekstach powtarza się motyw…”

Takie sformułowania od razu pokazują, że autor notatki łączy informacje, a nie tylko je porządkuje. Nauczyciel lub egzaminator dokładnie tego szuka w notatce syntetyzującej.

Dobrą praktyką jest również „parowanie” przykładów: jeśli w jednym akapicie przywołuje się przykład z jednego tekstu, warto od razu zestawić go z fragmentem z innego materiału. Dzięki temu porównanie nie jest abstrakcyjne, tylko oparte na konkretnych treściach.

Styl i język notatki syntetyzującej

Nie chodzi o literackie popisy. Notatka syntetyzująca ma być przede wszystkim klarowna. Kilka prostych zasad bardzo pomaga:

  • krótkie zdania zamiast wielokrotnie złożonych,
  • logiczne spójniki („po pierwsze”, „następnie”, „z kolei”, „w konsekwencji”),
  • konsekwentne stosowanie czasu teraźniejszego przy omawianiu tekstów („autor podkreśla…”, „tekst pokazuje…”),
  • unika się potoczności typu: „autor jedzie po…”, „tekst jedzie po bandzie…”.

W notatkach szkolnych i akademickich dobrze widziane są sformułowania: „autor zwraca uwagę na…”, „podkreślono znaczenie…”, „zaznaczono zależność między…”. Brzmią neutralnie i jasno, a jednocześnie pokazują, że jest się świadomym odbiorcą tekstu.

Prosty schemat do powtarzania

Dla uporządkowania, można potraktować pisanie notatki syntetyzującej jako stałą sekwencję kroków:

  1. Ustalenie tematu i pytania przewodniego („Co te teksty razem mówią o…?”).
  2. Szybkie przeczytanie materiałów, zorientowanie się w całości.
  3. Drugie czytanie – zaznaczenie fragmentów ważnych do wybranego tematu.
  4. Wypisanie 2–4 głównych wątków powtarzających się w tekstach.
  5. Ułożenie planu według tych wątków (nie według materiałów).
  6. Napisanie krótkiego wstępu (temat + informacja o różnych ujęciach).
  7. Rozwinięcie – po jednym problemie na akapit, z porównaniem źródeł.
  8. Zakończenie – 3–5 zdań wniosków, bez nowych przykładów.

Po kilku próbach taki schemat staje się naturalny. Notatka syntetyzująca przestaje być „dziwną formą na ocenę”, a zaczyna przypominać zwykłe, logiczne omówienie materiałów źródłowych – umiejętność bardzo przydatną nie tylko na lekcjach humanistycznych, ale też w dalszej edukacji i w pracy.